LzM | Nominowana do Oscara „Aida” w programie „Lata z Muzami”

LzM | Nominowana do Oscara „Aida” w programie „Lata z Muzami”

Koprodukowana z polską kinematografią „Aida” (Quo vadis Aida) w reżyserii Jasmili Zbanic będzie kolejnym wydarzeniem zbliżającego się „Lata z Muzami” w Nowogardzie.

Do rozpoczęcia festiwalu pozostało mniej niż dwa miesiące. „Lato z Muzami” startuje 12 lipca i potrwa przez cały tydzień. „Aida” to jeden z najważniejszych filmów 2020 roku, nominowana niedawno do Oscara, pokazywana na festiwalu w Wenecji i szeroko dyskutowana na świecie.

„To był szok, który nauczył nas, że świat może wywrócić się do góry nogami w ciągu jednej chwili. Życie jest kruche. System jest kruchy. To poczucie stale mi towarzyszy”. – mówi Jasmila Žbanić, reżyserka nominowanej do Oscara, pokazywanej w Konkursie Festiwalu w Wenecji „Aidy”. Podobnie jak w głośnej, nagrodzonej przed laty Złotym Niedźwiedziem na Berlinale „Grbavicy”, również i w swoim najnowszym filmie Žbanić podejmuje temat wojny w byłej Jugosławii. A dokładnie masakry w Srebrenicy, gdzie ponad 8 tysięcy bośniackich muzułmanów, mężczyzn i chłopców, zostało zamordowanych przez Serbów na oczach żołnierzy międzynarodowych sił pokojowych.

Ale ta wojna jest inna, bo widziana oczami kobiet: reżyserki i jej tytułowej bohaterki, tłumaczki, desperacko próbującej nazwać i powstrzymać wydarzenia, których grozy nikt nie chce przyjąć do wiadomości. Aida (warta wszystkich nagród, wybitna kreacja Jasny Đuričić) pracuje w bazie ONZ, wokół której gromadzą się tysiące cywilów. Szukając w tłumie męża i synów, wierzy, że uda jej się kogoś przekonać, komuś wytłumaczyć, wybłagać jeden podpis, wynegocjować życie. Ta wstrząsająca, chwytająca za gardło, do głębi poruszająca opowieść o samotności ofiary zbiera rewelacyjne recenzje i rozpala emocje widzów. Opowieść Žbanić ma tak ogromną siłę również dlatego, że okazuje się do szpiku kości współczesna. Jej scenariusz, w którym główną rolę odgrywa bezradność ofiar, cynizm sprawców, słabość instytucji i obojętność świata, powtarza się coraz częściej, coraz intensywniej wszyscy odczuwamy głód solidarności.

Warto dodać, że znaczący wkład w koprodukowaną przez kilka państw „Aidę” mają także polscy członkowie ekipy: muzykę skomponował Antoni Komasa-Łazarkiewicz („Szarlatan”, „Obywatel Jones”), zmontował ją Jarosław Kamiński („Zimna wojna”, „Śniegu już nigdy nie będzie”), nad kostiumami pracowała Małgorzata Karpiuk („Ślepnąc od świateł”), a polską producentką „Aidy” jest Ewa Puszczyńska, która stoi m.in. za oscarowymi sukcesami „Idy” i „Zimnej wojny”.

Film powstał w koprodukcji takich krajów, jak: Polska, Niemcy, Francja, Holandia, Norwegia, Austria, Turcja, Rumunia, Bośnia i Hercegowina. Jego premiera odbyła się w zeszłym roku na festiwalu w Wenecji, gdzie „Aida” startowała w konkursie głównym, potem doceniano ją na licznych festiwalach, z Rotterdamu wróciła z nagrodą publiczności, Brytyjska Akademia Filmowa nominowała film do dwóch swoich prestiżowych nagród (reżyseria, film nieanglojęzyczny), a Amerykańska Akademia Filmowa do Oscara w kategorii Film Międzynarodowy.(ks)