Głównymi gośćmi Lata z Muzami w Nowogardzie są w tym roku reżyser Piotr Dumała i aktor Andrzej Seweryn. - Warto naszych gości poznać bliżej - mówi Krzysztof Spór, dyrektor artystyczny Lata z Muzami w Nowogardzie.

Dziennikarz filmowy (był współtwórcą i redaktorem naczelnym portalu Stopklatka.pl). Prowadzi blog Spór w kinie.

Od 2013 r. kieruje Festiwalem Filmu Muzyki Malarstwa Lato z Muzami w Nowogardzie. Co można będzie na nim zobaczyć w ten weekend, piszemy w dodatku „Co Jest Grane 24”.
Rozmowa z Krzysztofem Spórem
Ewa Podgajna: To weekend filmu polskiego na Lecie z Muzami. Co w polskim kinie współczesnym uważa pan za najważniejsze?

Krzysztof Spór: – Lubię odkrywać i być zaskakiwanym. I od wielu lat polscy twórcy dostarczają mi takich doznań. Nie szukam wspólnego mianownika dla polskiego kina, bo chcę, aby było różnorodne, ciekawe, odważne, by umiało rozmawiać z widzem i potrafiło zabierać widza do swojego świata. Wielu z takich znakomitych polskich filmów w Nowogardzie nie pokażę i to mnie bardzo cieszy! Oznacza to bowiem, że propozycji takich pojawia się wiele, zresztą są w kinach regularnie, budzą emocje, czasami złość, a ja lubię, gdy widz wychodzi z kina, a niedługo potem zaczynają do niego powracać obrazy.

Polskie kino jest dziś w dobrej formie, kolejni młodzi twórcy odważnie mówią swoim głosem, a mistrzowie potrafią często pokazać „pazura”. Dobrze widać to było podczas seansów krótkometrażowych filmów w konkursie Filmowa Młoda Polska. Oczywiście, że zdarzają się i wpadki, potknięcia czy nieporozumienia, ale to tylko oznaka zdrowej sytuacji w każdej kinematografii.

W tym roku na „Lecie z Muzami” mamy silną reprezentację kina dokumentalnego, bo w tej dziedzinie jesteśmy potęgą, tutaj pojawia się dziś najczęściej to, co sprawia mi najwięcej filmowej satysfakcji i mam nadzieję, dostarczy takowej widzom festiwalu. Dowodem na to jest gorące przyjęcie przed kilkoma dniami „Komunii” Anny Zameckiej, która odwiedziła Nowogard i spotkała się z widzami.

Więcej na stronie Gazety Wyborczej>>>

 

Foto i tekst: Gazeta Wyborcza