Krótkie filmy, a jednak długie historie

 

Trzeci dzień festiwalu „Lato z Muzami” został zdominowany przez filmy krótkometrażowe. W ramach konkursu Filmowa Młoda Polska zobaczyliśmy dzisiaj osiem z czternastu zgłoszonych propozycji. Są kontrasty, są problemy, jest dużo niedomówień i przewrotność. Krótkie filmy, a jednak długie historie. Ale gdzie w tym spójność?

 

RELACJE

 

Pierwszy blok rozpoczęliśmy mocnym akcentem. Spotkanie z filmem „Na drodze” to przede wszystkim groza, tajemnice, ale i ludzie, których różnorodność jest tylko grą pozorów. Jesienny las, który przemierzamy, siedząc w aucie z trojgiem nieznajomych, wydaje się skrywać w sobie niepokój. Ale czego tak naprawdę trzeba się bać?

 

Z lasu do „domu dziecka”. Trening dojrzałości w życiu pozbawionym dorosłych, bez jakiegokolwiek wyboru. Nieuniknione szybkie dorastanie i świadomość braku wsparcia. Dwie siostry wrzucone w samodzielność muszą w szybkim tempie nauczyć się jak wygląda rzeczywistość. „Wonder Girls” to dziewczyny, z którymi w naszych czasach łatwo jest się utożsamić. 

 

Ostatni dzwonek. Ostatnia piosenka. Rozpoczynają się „Wakacje”. Nauczycielka borykająca się z własnymi problemami, jedzie nad rzekę. Towarzyszący jej mąż wydaje się być od dawna zmęczony ich relacją. Potrzeba miłości i dowartościowania bierze górę. Czy ten dzień jest w stanie coś zmienić?

 

Dzik jest dziki, dzik jest zły? „Dziku” na pewno jest nietypowy. Bohater, który na początku nie wzbudza sympatii i szybko może paść ofiarą stereotypu, postanawia odkryć siebie. Pogoń za marzeniami, przyjaźń dwojga odmiennych ludzi, odwaga i poświecenie. Niespodziewane wyjście poza strefę komfortu i niecodzienne spojrzenie na otaczający świat. Z tej historii morał jest jeden. Nie oceniaj książki po okładce.

 

IZOLACJE

 

„Kiedy gonią cię wilki, co robisz?” Indywidualne spojrzenie na dorastanie i środowisko z pozoru zwyczajnej młodzieży. W „Drżeniach” jest wielkie zamieszanie, samotność z wyboru, przewrotność. Film pozostawia wiele niedomówień, wiele pytań, ale przede wszystkim, wiele możliwości interpretacji.

 

W pewnym szpitalu psychiatrycznym rezyduje pacjent, o którym w całym mieście krążą plotki. Przypadłość głównego bohatera filmu „Atlas” jest więc obiektem wielu dyskusji. Czy jest to efekt nieudanej miłości, traumy i czy w ogóle czegokolwiek? Bardzo intrygująca i zabawna historia, w której dobrze jest doszukać się drugiego dna.

 

Tęsknota bywa przytłaczająca, ale w pewnej rodzinie niektóre osoby muszą się z nią zmierzyć. Spotkanie w niecodziennych warunkach pomaga bohaterom „Heimatu” przedyskutować niedokończone sprawy. Ale czy to odpowiedni czas na takie refleksje?

 

Z pozoru prosty motyw video chatu przemienia się w dziwaczną relację dwojga samotnych ludzi. Kiedy w sylwestrowy wieczór siadają przed ekranem komputerów, dochodzi między nimi do szeregu niecodziennych wydarzeń. Każdy z nich zamknięty jest za ekranem, o czym przez chwilę zapominają, chcąc tylko poczuć bliskość. „Users” to historia, nad którą warto się zatrzymać.

 

 

Podsumowując…

 

Autorzy filmów krótkometrażowych konstruują swoje dzieła na podobnych zasadach. Wraz z coraz młodszymi twórcami (i odbiorcami) otrzymujemy filmy w pełni osadzone w czasach współczesnych. Co ciekawe, one nadal potrafią zachować swój indywidualizm. Każda historia opowiada jednak o relacjach (albo ich braku), o ludziach jako o jednostkach, o grupach, o społeczeństwie. Mimo podobieństw, filmy były zupełnie różne w odbiorze. Ponadto drugi blok zostawił niemałe zamieszanie w głowach i zmusił do głębszych rozważań nad symboliką poszczególnych elementów. 

 

Projekcje ciekawiły, bawiły, siały trwogę. My, nie odbierając im nic, byłyśmy w stanie wiele dla siebie zyskać. Z niecierpliwością czekamy więc na kolejny dzień pełen filmowych doznań z krótkometrażówkami i nie tylko.

 

Jagoda Spór

Maria Syty