Francuska komedia i polska wizja przyszłości podczas „Jesieni z Filmami”

Francuska komedia i polska wizja przyszłości podczas „Jesieni z Filmami”

W programie filmowego wydarzenia o nazwie „Jesień z Filmami”, które planowane jest w Nowogardzie w dniach 22-25 października znajdą się między innymi urocza i niezwykła francuska komedia „Poznajmy się jeszcze raz” oraz polski dramat z elementami kina przyszłości zatytułowany „Eastern”.

„Poznajmy się jeszcze raz” to „Film, któremu nie można się oprzeć”, „Dowcipny i radosny” – tak pisali krytycy po pokazach w Cannes i Toronto. Zachwyciła rewelacyjna obsada i błyskotliwy scenariusz, a także lekkość, z jaką reżyser Nicolas Bedos dotyka uniwersalnych tematów: miłości, przemijania, pokoleniowych różnic. Pełen humoru przebój francuskiego kina działa jak filmowy afrodyzjak, przypominając, że najlepsze czasy i najpiękniejsze chwile to te, które przeżywamy teraz.

Co byś zrobił, aby raz jeszcze poczuć pierwszą miłość? Ile byś dał, by na nowo przeżyć najpiękniejszy dzień swojego życia? Powrót do cudownych chwil może mieć wysoką cenę. Bohater „Poznajmy się jeszcze raz” gotów jest ją zapłacić – nawet jeśli będzie musiał pozbyć się wszystkich oszczędności, a potem ukryć ten fakt przed żoną. Przewrotna francuska komedia spodoba się wszystkim, którzy pokochali romantyczny klimat „O północy w Paryżu” i urzekającą niewinność „Amelii”.

Zagubiony w świecie nowych technologii, wzdychający do telefonów stacjonarnych, papierowych książek i wąsów rysownik komiksów Victor (w tej roli gwiazda francuskiego kina, Daniel Auteuil), nieoczekiwanie dostaje propozycję nietypowej podróży w czasie. Mężczyzna przyjmuje ją tym chętniej, że jego małżeństwo się sypie, a żona Marianne (w tej roli Fanny Ardant) w niczym nie przypomina cudownej dziewczyny, w której kiedyś się zadurzył. Wybiera więc lata 70., by znów móc wejść do baru „Belle Epoque”, bezkarnie zapalić papierosa przy stoliku i z drżącym (po raz pierwszy od tak dawna!) sercem czekać, aż w drzwiach pojawi się rudowłosa, seksowna, niezależna Marianne. Odtworzona na jego życzenie epoka wydaje się Victorowi o wiele prawdziwsza niż współczesność, w której wszystko – od międzyludzkich relacji przez pracę, po sztukę – staje się wirtualne. „Pokochacie ten film” – zapewnia Krzysztof Spór, koordynator programu filmowego podczas „Jesieni z Filmami”. I podkreśla, że nieprzypadkowo „Poznajmy się jeszcze raz” wybrał na pierwszy seans tego wydarzenia. „Niech film ten wprowadzi wszystkich w dobry nastrój, niech niesie przez kolejne dni festiwalowych wyzwań” – dodaje.

Innego rodzaju doświadczeniem będzie seans filmu „Eastern”. To pod wieloma względami szokująca wizja Polski. W tej alternatywnej rzeczywistości za bramą zamkniętego osiedla, pod okiem monitoringu toczy się osobliwa gra. Obserwujemy świat, w którym broń jest legalna, naboje można kupić na stacji benzynowej, a życie ludzi reguluje wprowadzony przez państwo bezwzględny kodeks krwi. Dwie dziewczyny zostają wplątane w porachunki między sąsiadującymi rodzinami. Czy możliwe jest odrzucenie zasad, rządzących wszechogarniającą kulturą zemsty, pełną przemocy i terroru?

Reżyserem tego film jest debiutujący w fabule Piotr Adamski, jeden z najbardziej utalentowanych młodych polskich reżyserów. „Eastern” miał swoją premierę przed rokiem na festiwalu „Młodzi i Film” w Koszalinie i już wtedy trudno było oprzeć się temu filmowi. Otrzymał on wtedy trzy nagrody: dla Mai Pankiewicz za odkrycie aktorskie, dla zespołu Pro8l3m za najlepszą muzykę, a także Nagrodę Dziennikarzy za m.in. „przełamywanie konwencji, nieustanne zaskakiwanie widza oraz dwie postaci dziewczęce, których mogłyby pozazdrościć produkcje Marvela”. Co ciekawe, nigdy nie trafił do kin w Szczecinie i wydaje się, że nie odniósł takiego sukcesu, na jaki zasługuje. „Polskie kino jest w świetnej formie, ale „Eastern” jest na tym tle propozycją bardzo się wyróżniającą. Pod wieloma względami oryginalną, bardzo angażującą, stawiającą trudne pytania o sytuację także naszego świata. Mimo wielu miesięcy od seansu, nie mogę przestać o nim myśleć” – mówi Krzysztof Spór.